Alfa Romeo 75 – ostatnia prawdziwa Alfa?

   Jak najlepiej uczcić 75 urodziny marki? Wypuszczając nowy model samochodu i nadając mu właśnie taką nazwę. Dokładnie tak postąpiło Alfa Romeo, prezentując w 1985r. następcę modeli Giulietta i Alfetta czyli Alfa Romeo 75.alfa-romeo-75-18-turbo-511-comments-views-33195-rating-13_78c6f

   W gamie marki „75” miało plasować się pomiędzy kompaktowym „33” i należącym do segmentu E „90” Z mniejszym modelem nową alfę łączyły kształty nadwozia i niektóre części, z większą natomiast silniki i klasyczne rozwiązanie napędu – silnik z przodu i napęd na tylne koła. Tutaj pojawia się jednak pierwsza ciekawostka – był to układ typu transaxle, czyli skrzynia biegów znajdowała się nie przy silniku, a z tyłu, przy moście napędowym. Skrzyni dotyczy kolejna ciekawostka – tarcz hamulcowych nie montowano tradycyjnie przy piastach kół, lecz bezpośrednio przy skrzyni biegów, co miało bezpośredni wpływ na prowadzenie, ponieważ zmniejszało masę nieresorowaną (powodowało jednak np. gorsze chłodzenie hamulców).

266415800_fc7ec32d8f_o

   Ciekawostki ciekawostkami, ale czym była 75? Był to sedan, zaliczany do klasy D, jednak nie ukrywający sportowych aspiracji (75 startowały m.in. w serii DTM i ITC). Kanciaste kształty nie pozwalały przejść obok niego obojętnie – jednych ten design urzekał, innych całkowicie odrzucał i to nie zmieniło się do dziś. Wnętrze było dość proste, jednak niespecjalnie obszerne, (czegóż można wymagać, przy wymiarach 433x163x135cm) za to bagażnik do dziś może wzbudzać podziw pojemnością 500l (kolejna ciekawostka – w wersjach na rynek amerykański bagażnik miał już tylko 300l, co wynikało z konieczności innego umiejscowienia zbiornika paliwa). W zamieszeniu przednim zastosowano układ wielowahaczowy, natomiast z tyłu pojawiła się oś De Dion z drążkami Watta, co dodatkowo poprawiało prowadzenie.

par75_4

   Pod maskę trafiało bardzo wiele różnych silników. Benzynowe, od słabego 1.6 (95-110KM, 11,3-10,7s do 100km/h), przez 1.8 (120-122KM, 10,4s do 100km/h), 2.0 (128-148KM, 8,9-8,2s do 100km/h) po turbodoładowane 1.8 (155-165KM, 7,6s do 100km/h) i topowe V6 – 2.5 (156KM, 8,2s do 100km/h) i 3.0 (188-192KM, 7,5s do 100km/h). Do tego diesle: 2.0 (95KM, 12,4s do 100km/h) i 2.4 (112KM, 11,7s do 100km/h). Dziś bardzo niewielu producentów ma odwagę produkować tak wiele wersji silnikowych. W przypadku Alfy Romeo 75 do charakteru pojazdu pasują najmocniejsze odmiany V6, a do zastosowań sportowych jeszcze lepiej sprawdzają się lżejsze 1.8 turbo i mocniejsza odmiana silnika 2.0.

alfa-romeo-75-01

   „75” od początku była chwalona za świetne prowadzenie. W pewnym sensie stało się ono znakiem rozpoznawczym tego modelu. Warto też dodać, że była to ostatnia seryjnie produkowana Alfa z napędem na tylne koła. Niestety, drugim znakiem rozpoznawczym tego modelu stały się trapiące go usterki, szczególnie te dotyczące elektryki i elektroniki. Pod względem mechanicznym było lepiej, jednak skomplikowane zawieszenie okazywało i delikatne i dość kosztowne w naprawach.

7915532576_88e92da40e_o

   Co ciekawe, najrzadszą odmianą Alfy 75 nie była wcale America 3.0 V6, czy Quadrifoglio Verde a zwykły turbodiesel 2.4l (zaledwie 6100 egzemplarzy). Druga w kolejności była wersja 1.8 turbo (6500 egzemplarzy) a dopiero po niej 3.0 V6 (6700 egzemplarzy). Najpopularniejsze natomiast były wersje z podstawowym 1.6 (99tys egzemplarzy),  1.8 i 1.8 i.e. (łącznie 88tys egzemplarzy) i 2.0 twin spark (57 tys egzemplarzy). Łącznie, w ciągu 7 lat produkcji powstało zaledwie 375tys egzemplarzy Alfy Romeo 75, a ponieważ ostatnia 75 zjechała z taśmy w 1992r., do dziś przetrwało niewiele tych pojazdów. Między innymi dlatego, kupienie Alfy 75 jest bardzo trudne, a jeśli już uda nam się znaleźć jakiś egzemplarz, to albo jest on w kiepskim stanie, albo, jeśli jest zadbany, to jego cena może sięgać grubo ponad 10tys zł.

 

Podziękowania za udostępnienie zdjęć dla:

http://www.motorstown.com

www.flipacars.com

http://zzz-auto-car-us.blogspot.fr

http://www.flickr.com/photos/aidanwojtas/266415800/

http://www.flickr.com/photos/51811543@N08/5450358554/

http://www.flickr.com/photos/keijoknutas/7915532576/

Autor: Szczepan Wojdyła

Szczepan Wojdyła - z zamiłowania i powołania kierowca, z wykształcenia politolog, zawodowo zajmuje się reklamą. W chwilach wolnych od pracy pisze bloga i pracę doktorską. Kocha samochody - im starsze tym lepsze, podziwia włoska motoryzację i uwielbia prowadzić wszystko, co ma kierownicę i 4 koła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *